Archiwum

Archiwum dla Listopad 2010

back to black

Listopad 7, 2010 Dodaj komentarz

etap blondyneczki zakończony. dosłownie i w przenośni. to był już najwyższy czas na rewolucję. na zmiany,  które powinny nastąpić nawet kilka miesięcy temu…

ktoś gdzieś kiedyś dobrze napisał, że u kobiet zmiana koloru włosów wpływa w pewnym stopniu na to co mamy w sobie, na nasz charakterek oraz na to jak postrzegają nas inni. nie będzie już słodzenia i przymykania oczu na to czy na tamto. nie ma tak dobrze! lojalnie uprzedzam żeby potem nie było żadnych fochów i obrażania się ;)

Kategorie:Uncategorized

dorosłość

Listopad 1, 2010 2 uwag

Lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się dziwkami. Praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie. Cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody. Niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy “zabezpieczać się” znaczyło włożyć na głowę kask? Kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka było to, że jesteś głupia. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi, a mama była największym bohaterem? Twoimi najgorszymi wrogami było Twoje rodzeństwo? Kiedy w wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie szybciej? Kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. Kiedy wkładanie spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką. Jedynymi “narkotykami” było lekarstwo na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę, którą Twoja mama wrzucała do zupy? Największy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci. I kiedy pożegnania oznaczały tylko “do zobaczenia jutro”…

Dorosłość…

Kategorie:c'est la vie
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.