back to black
etap blondyneczki zakończony. dosłownie i w przenośni. to był już najwyższy czas na rewolucję. na zmiany, które powinny nastąpić nawet kilka miesięcy temu…
ktoś gdzieś kiedyś dobrze napisał, że u kobiet zmiana koloru włosów wpływa w pewnym stopniu na to co mamy w sobie, na nasz charakterek oraz na to jak postrzegają nas inni. nie będzie już słodzenia i przymykania oczu na to czy na tamto. nie ma tak dobrze! lojalnie uprzedzam żeby potem nie było żadnych fochów i obrażania się


waszym zdaniem...